Samsung nie produkuje już lustrzanek: oto co musisz wiedzieć przed zakupem używanego modelu
- Samsung wycofał się z rynku aparatów fotograficznych około 2015-2016 roku, co oznacza, że nie znajdziemy już nowych lustrzanek ani bezlusterkowców tej marki.
- Warto rozróżnić: Samsung produkował prawdziwe lustrzanki cyfrowe (seria GX) we współpracy z Pentaxem, ale znacznie większą popularność zdobyły jego zaawansowane bezlusterkowce (seria NX), które często bywają mylone z lustrzankami.
- Największym wyzwaniem dla obecnych i przyszłych użytkowników jest ograniczona dostępność i rosnące ceny obiektywów systemowych NX na rynku wtórnym.
- Brak oficjalnego wsparcia i serwisu to kolejny istotny problem, który należy wziąć pod uwagę, decydując się na zakup używanego sprzętu Samsung.

Co się stało z aparatami fotograficznymi Samsunga?
Dla wielu, którzy pamiętają czasy, gdy Samsung aktywnie konkurował na rynku aparatów, jego nagłe zniknięcie było sporym zaskoczeniem. Pamiętam, jak w środowisku fotograficznym dyskutowano o ich innowacyjności. Niestety, około 2015-2016 roku, firma Samsung podjęła decyzję o całkowitym wycofaniu się z rynku aparatów fotograficznych. Oznaczało to koniec produkcji zarówno korpusów, jak i obiektywów dla ich systemów, co w praktyce zamknęło drogę do dalszego rozwoju i wsparcia dla użytkowników.
Lustrzanka czy bezlusterkowiec? Wyjaśniamy, czym naprawdę były aparaty Samsung
To jest kluczowa kwestia, która często wprowadza w błąd. Samsung faktycznie produkował lustrzanki, ale to bezlusterkowce zdobyły największą sławę. Poniżej przedstawiam różnice, aby rozwiać wszelkie wątpliwości:
| Cecha | Lustrzanki Samsung (seria GX) | Bezlusterkowce Samsung (seria NX) |
|---|---|---|
| Typ aparatu | Cyfrowa lustrzanka jednoobiektywowa (DSLR) | Cyfrowy aparat bezlusterkowy z wymienną optyką (MILC) |
| Mocowanie obiektywu (bagnet) | Pentax K (kompatybilne z obiektywami Pentax K) | Samsung NX (autorski bagnet Samsunga) |
| Przykładowe modele | Samsung GX-10, Samsung GX-20 | Samsung NX1, Samsung NX500, Samsung NX300, Samsung NX3000 |
Jak widać, choć Samsung miał w ofercie prawdziwe lustrzanki z serii GX, to właśnie seria NX, czyli bezlusterkowce, była znacznie bardziej innowacyjna i popularna. To te modele są często mylnie określane jako "lustrzanki Samsunga" ze względu na zaawansowane funkcje i wymienną optykę.

Najważniejsze modele aparatów Samsung, które warto znać
Chociaż Samsung wycofał się z rynku, niektóre jego aparaty wciąż cieszą się uznaniem i warto o nich pamiętać. Przedstawię zarówno prawdziwe lustrzanki, jak i najpopularniejsze bezlusterkowce marki, które zapisały się w historii fotografii i do dziś mogą zaoferować coś ciekawego.
Prawdziwe lustrzanki: Samsung GX-10 i GX-20
Modele GX-10 i GX-20 to były solidne lustrzanki cyfrowe, które powstały w wyniku współpracy z firmą Pentax. Bazowały one na popularnych modelach Pentax K10D i K20D, co oznaczało, że dzieliły z nimi wiele cech, w tym ceniony bagnet K. Dzięki temu były kompatybilne z szeroką gamą obiektywów Pentax, co było ich dużą zaletą. Ceniono je za solidną, uszczelnioną obudowę i dobrą jakość obrazu, zwłaszcza w swojej klasie cenowej.Samsung NX1: bezlusterkowiec, który wyprzedził swoje czasy
Samsung NX1 to prawdziwa perełka i flagowy model, który w momencie premiery w 2014 roku wyprzedzał konkurencję pod wieloma względami. Pamiętam, jak byłem pod wrażeniem jego możliwości. Nawet dziś, technologicznie, jest to zaawansowany aparat, oferujący:
- Matrycę APS-C BSI o rozdzielczości 28 Mpix, która zapewniała doskonałą jakość obrazu i niskie szumy.
- Pionierskie na tamte czasy nagrywanie wideo 4K w kodeku H.265, co było absolutną nowością w segmencie konsumenckim.
- Bardzo szybki i precyzyjny hybrydowy autofokus z detekcją fazy na matrycy, co było kluczowe dla dynamicznej fotografii i filmowania.
- Solidną, uszczelnioną obudowę i ergonomię na poziomie profesjonalnych lustrzanek.
Samsung NX500 i NX300: aparaty pokochane przez amatorów
Modele NX300 i NX500 zdobyły serca wielu entuzjastów fotografii dzięki swojemu połączeniu świetnej jakości obrazu z kompaktowymi rozmiarami. Były to aparaty idealne do codziennego użytku i podróży. Oferowały świetną jakość zdjęć z matryc APS-C, a ich intuicyjna obsługa sprawiała, że były doskonałym wyborem dla osób, które chciały czegoś więcej niż smartfon. Co więcej, NX500 dzielił wiele technologii z flagowym NX1, w tym możliwość nagrywania wideo 4K, co czyniło go niezwykle atrakcyjnym w swojej półce cenowej.
Czy zakup używanego aparatu Samsung to dobry pomysł?
Decyzja o zakupie używanego aparatu Samsung, zwłaszcza z serii NX, to kwestia złożona. Z jednej strony mamy dostęp do zaawansowanej technologii w atrakcyjnej cenie, z drugiej musimy liczyć się z pewnymi ograniczeniami. Jako Przemysław Kalinowski, zawsze staram się przedstawić pełen obraz sytuacji, więc spójrzmy na wady i zalety:
| Zalety | Wady |
|---|---|
| Wysoka jakość obrazu z matryc APS-C, porównywalna z konkurencją. | Brak wsparcia i serwisu w razie awarii naprawa może być problematyczna lub niemożliwa. |
| Innowacyjne funkcje, takie jak wideo 4K w NX1 i NX500, które wciąż są aktualne. | Ograniczona dostępność i wysokie ceny obiektywów na rynku wtórnym, zwłaszcza tych bardziej zaawansowanych. |
| Atrakcyjne ceny korpusów na rynku wtórnym, co pozwala wejść w świat zaawansowanej fotografii niskim kosztem. | Brak możliwości rozwoju systemu nie ma nowych obiektywów ani akcesoriów, co oznacza "ślepą uliczkę" dla rozbudowy. |
Największa pułapka: ograniczona dostępność i ceny obiektywów
O ile korpusy aparatów Samsung, zwłaszcza te starsze, można znaleźć w naprawdę atrakcyjnych cenach, o tyle prawdziwym problemem jest rynek obiektywów systemowych NX. Samsung miał w swojej ofercie kilka fantastycznych szkieł, które były optycznie doskonałe. Niestety, ich dostępność na rynku wtórnym jest bardzo mała. Co więcej, ceny poszukiwanych modeli, takich jak stałoogniskowy 85 mm f/1.4 czy uniwersalny zoom 16-50 mm f/2.0-2.8 S, są wysokie i, co gorsza, wciąż rosną. To sprawia, że nawet jeśli kupimy korpus za grosze, skompletowanie sensownego zestawu obiektywów może okazać się droższe niż zakup całego, współczesnego systemu innej marki.
System Samsung NX to doskonały przykład, jak świetny sprzęt może stać się technologicznym sierotą. Kupujesz fantastyczny aparat, ale wchodzisz w ślepą uliczkę bez możliwości rozwoju.

Przeczytaj również: Aparat: Kompakt, Lustrzanka, Bezlusterkowiec? Wybierz swój idealny!
Dla kogo aparat Samsung będzie strzałem w dziesiątkę (a dla kogo pułapką)?
Podsumowując, decyzja o zakupie aparatu Samsunga nie jest czarno-biała. Istnieją scenariusze, w których może to być naprawdę dobry wybór, ale są też takie, w których lepiej poszukać czegoś innego. Pozwólcie, że przedstawię Wam moje przemyślenia na ten temat.
Kiedy warto zaryzykować?
- Dla hobbysty-eksperymentatora: Jeśli lubisz grzebać w sprzęcie, nie boisz się wyzwań i szukasz taniego sposobu na poznanie zaawansowanych funkcji, Samsung NX może być fascynującą zabawką.
- Dla osoby szukającej taniego aparatu do nauki z obiektywem kitowym: Jeśli zamierzasz używać aparatu głównie z jednym, podstawowym obiektywem (np. 18-55 mm), a priorytetem jest niska cena i dobra jakość obrazu, to niektóre modele NX mogą być świetnym startem.
- Dla filmowca z ograniczonym budżetem celującego w model NX1 lub NX500: Jeśli potrzebujesz aparatu do nagrywania wideo 4K, a budżet jest mocno ograniczony, NX1 lub NX500 wciąż oferują imponujące możliwości w tej dziedzinie. Musisz jednak być świadomym problemów z obiektywami.
Kiedy lepiej odpuścić?
- Dla osób planujących budowę rozbudowanego systemu fotograficznego: Brak nowych obiektywów i akcesoriów oznacza, że nie rozwiniesz swojego sprzętu. Jeśli chcesz mieć wybór szkieł, to nie jest system dla Ciebie.
- Dla początkujących szukających prostej ścieżki rozwoju: Brak wsparcia, trudności w znalezieniu obiektywów i brak serwisu mogą zniechęcić i utrudnić naukę. Lepiej zacząć od systemu, który jest aktywnie rozwijany.
- Dla profesjonalistów potrzebujących niezawodnego sprzętu i serwisu: Brak gwarancji, serwisu i dostępności części zamiennych to zbyt duże ryzyko dla kogoś, kto zarabia na fotografii.
Jakie alternatywy warto rozważyć w podobnej cenie?
Jeśli po rozważeniu wad i zalet dojdziesz do wniosku, że Samsung to jednak zbyt duże ryzyko, na rynku wtórnym znajdziesz wiele innych, bardziej perspektywicznych opcji. W podobnej cenie, a często z lepszym wsparciem i dostępnością obiektywów, warto rozważyć na przykład wczesne modele z serii Sony A6000 (np. A6000, A6100), które oferują nowoczesne funkcje i ogromną bazę obiektywów. Innym dobrym wyborem są aparaty systemu Mikro Cztery Trzecie od Olympus (obecnie OM System) lub Panasonic, które cechują się kompaktowością i ogromną dostępnością szkieł. Dla miłośników tradycyjnych rozwiązań, starsze lustrzanki amatorskie Canona (np. seria Rebel/EOS xxxD) lub Nikona (np. seria D3xxx/D5xxx) wciąż stanowią solidną opcję, oferującą tani dostęp do szerokiej gamy używanych obiektywów i akcesoriów. Ich główną przewagą jest właśnie dostępność obiektywów i akcesoriów, co minimalizuje ryzyko wejścia w "ślepą uliczkę technologiczną".